Przeniesienie produkcji, praw do technologii lub relacji z klientami między spółkami grupy może wymagać szczególnej analizy cen transferowych. Znaczenie mają rzeczywiste zmiany funkcji, aktywów i ryzyk oraz ich wpływ na przyszły wynik. Rozporządzenie przewiduje przy tym konkretną definicję restrukturyzacji, obejmującą test prognozowanego EBIT. Zbadania wymaga również to, czy niezależny podmiot oczekiwałby wynagrodzenia za zmianę swojej sytuacji. Nie każda reorganizacja spełnia tę definicję i nie każda prowadzi do zapłaty tzw. exit fee. Analizę warto przeprowadzić przed zatwierdzeniem umów i prognoz grupy.
Kiedy reorganizacja jest restrukturyzacją dla cen transferowych?
Pojęcie restrukturyzacji w przepisach TP dotyczy reorganizacji biznesu. Nie należy go utożsamiać z postępowaniem służącym oddłużeniu przedsiębiorstwa. Zgodnie z § 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie cen transferowych w CIT muszą wystąpić łącznie określone elementy:
- istotna zmiana relacji handlowych lub finansowych, w tym zakończenie umów albo zmiana ich istotnych warunków;
- przeniesienie między podmiotami powiązanymi funkcji, aktywów lub kategorii ryzyka;
- zmiana przewidywanego średniorocznego EBIT podatnika w trzyletnim okresie po przeniesieniu o co najmniej 20% w porównaniu z prognozą dla tego samego okresu bez przeniesienia.
Ocenia się treść ekonomiczną projektu. Sama nazwa „połączenie”, „aport” czy „centralizacja” nie rozstrzyga wyniku. Również brak restrukturyzacji w rozumieniu rozporządzenia nie usuwa obowiązku stosowania rynkowych warunków do transakcji z podmiotami powiązanymi.
Jak przygotować test EBIT?
Potrzebne są dwa porównywalne scenariusze na te same trzy lata: z planowanym przeniesieniem oraz bez niego. Należy opisać założenia sprzedaży, kosztów, wykorzystania majątku i skutków zmiany modelu. Porównanie dotyczy prognozowanego średniorocznego wyniku przed odsetkami i opodatkowaniem podatnika, a nie wyłącznie zmiany obrotu grupy czy ceny sprzedawanego składnika.
Prognozy powinny mieć uzasadnienie dostępne w momencie decyzji. Warto zachować ich wersje, źródła i analizę wrażliwości. Przy ujemnym lub bliskim zeru wyniku bazowym mechaniczne podzielenie dwóch liczb może prowadzić do mylącego wniosku; przyjęty sposób oceny trzeba uzasadnić. Faktyczny spadek zysku po roku, wywołany sytuacją rynkową, nie zastępuje tego testu.
Co rzeczywiście zmienia właściciela lub wykonawcę?
Analiza przed i po reorganizacji powinna pokazać, kto podejmuje decyzje, używa aktywów oraz kontroluje i finansowo ponosi ryzyko. Istotne mogą być prawa do technologii, kontrakty z odbiorcami, personel, zapasy, dostęp do rynku i odpowiedzialność za reklamacje. Umowa musi odpowiadać faktycznemu sposobowi działania.
Osobno ocenia się przyczyny gospodarcze i oczekiwane korzyści, w tym synergie. Trzeba także porównać opcje realistycznie dostępne dla poszczególnych stron: kontynuację działalności, zmianę warunków współpracy czy zawarcie transakcji z innym partnerem. Dla operacyjnego wdrożenia pomocna jest mapa zmian w łańcuchu dostaw.
Czy zawsze trzeba zapłacić exit fee?
Nie. § 17 rozporządzenia wymaga najpierw ustalenia, czy wynagrodzenie za restrukturyzację jest należne, a dopiero następnie oceny jego wysokości. Bada się m.in. przenoszony potencjał do generowania zysku, prawa wynikające z umów oraz to, na co zgodziłyby się niezależne strony. Oczekiwany spadek przyszłych zysków sam w sobie nie tworzy automatycznej opłaty.
Wynagrodzenie może wiązać się z przeniesieniem wartościowych aktywów lub praw albo z rozwiązaniem istotnego kontraktu. Uzasadnienia wymaga również wniosek o braku płatności. Exit fee jest rozliczeniem między stronami; nie jest tym samym co odrębny podatek od niezrealizowanych zysków, określany jako exit tax.
Wycena i dokumenty powinny wynikać z projektu
Metodę dobiera się do przedmiotu i okoliczności transakcji. Przepisy nie narzucają jednej stopy dyskontowej, mnożnika ani procentowej rekompensaty dla wszystkich reorganizacji. Jeżeli stosuje się wycenę przyszłych korzyści ekonomicznych, § 18 nakazuje uwzględnić łącznie przenoszone funkcje, aktywa i ryzyka wraz z korzyściami, synergiami i szansami. Wybór danych opisujemy szerzej w artykule o analizie porównawczej cen transferowych.
Praktyczny pakiet roboczy obejmuje plan projektu, umowy przed zmianą i po zmianie, analizę funkcji, prognozy, uzasadnienie biznesowe, wycenę lub argumenty przemawiające za brakiem opłaty oraz dowody wdrożenia. To lista pomocnicza, którą dopasowuje się do konkretnego zdarzenia.
Local file, TPR i kontrola po wdrożeniu
Osobno należy ustalić obowiązek dokumentacyjny, sposób określenia wartości jednorodnej transakcji i możliwość zwolnienia. Samo wystąpienie reorganizacji nie oznacza automatycznego obowiązku sporządzenia local file, master file i raportu CbC w każdej grupie. Szczegółowe warunki przedstawia przewodnik po dokumentacji cen transferowych. Następnie trzeba sprawdzić właściwe ujęcie zdarzenia w informacji TPR.
Po wdrożeniu warto porównać faktyczny przebieg z zatwierdzonym modelem i wyjaśnić istotne różnice. Dokumenty powinny pokazywać zarówno przesłanki decyzji, jak i późniejsze wykonanie ustaleń.
Planujesz reorganizację w grupie? W ramach doradztwa BTLA w zakresie cen transferowych możemy ocenić projekt, obowiązki oraz potrzebę i sposób ustalenia wynagrodzenia.
Przegląd prawny: 15 października 2026 r. Źródła: ustawa CIT, art. 11c–11t; rozporządzenie TP, § 2 i § 16–18.


