btla logotyp grupa

Incoterms 2025 – jak podzielić koszty i ryzyka w imporcie i eksporcie

Wprowadzenie

Kluczowe założenia

Reguły Incoterms 2025 obejmują 11 terminów podzielonych na dwa bloki: 7 terminów dla każdego rodzaju transportu (EXW, FCA, CPT, CIP, DAP, DPU, DDP) oraz 4 terminów dedykowanych transportowi morskiemu i śródlądowemu (FAS, FOB, CFR, CIF). W praktyce wybór terminu przesuwa zarówno koszty, jak i moment przejścia ryzyka: jeśli on wybiera EXW, sprzedawca wykonuje jedynie minimalne obowiązki do momentu udostępnienia towaru w swoim zakładzie, natomiast przy DDP sprzedawca ponosi największe obciążenie kosztowe i formalne, włącznie z odprawą importową i cłem.

Praktyczne konsekwencje

Polska firma eksportująca 1 000 sztuk mebli do Hamburga, decydując się na FOB Gdynia, odpowiada za załadunek na statek i odprawę eksportową, podczas gdy kupujący opłaca fracht główny i ubezpieczenie; analogicznie przy CIF sprzedawca organizuje fracht i ubezpieczenie o minimalnym zakresie na rzecz kupującego, co zmienia koszty transakcji i wpływa na rozliczenia VAT oraz moment powstania odpowiedzialności za towar. Oni powinni mierzyć wpływ wybranego terminu na całkowity koszt logistyczny, formalności celne i warunki ubezpieczenia, ponieważ jedna decyzja (np. zmiana EXW na DDP) może zwiększyć obowiązki po stronie sprzedawcy o setki godzin pracy i znaczące koszty dodatkowe.

Niezbędne Fundamenty Incoterms

Co to są Incoterms i dlaczego mają kluczowe znaczenie?

Incoterms to zestaw ujednoliconych reguł opublikowanych przez ICC, które precyzują moment przeniesienia ryzyka, podział kosztów oraz obowiązki dotyczące transportu i odprawy celnej między sprzedawcą a kupującym. Incoterms 2020 wprowadziły 11 powszechnie stosowanych reguł (np. EXW, FCA, FOB, CIF, DAP, DDP), które przedsiębiorcy przywołują w umowach, aby uniknąć niejasności przy ustalaniu ceny i odpowiedzialności.

Praktyczny wpływ widać na przykładzie eksportera z Polski, który przy sprzedaży mebli do Hamburga wybrał FOB: sprzedawca odpowiadał za załadunek na statek i odprawę eksportową, a kupujący za fracht główny, ubezpieczenie i odprawę importową. Jeśli zamiast tego zastosowałby DDP, sprzedawca przejąłby wszystkie koszty i ryzyka aż do dostawy do magazynu kupującego, co istotnie podnosiłoby cenę i wymogi proceduralne po stronie sprzedającego.

Wpływ Incoterms na globalny handel

Standaryzacja warunków handlowych przez Incoterms znacząco obniża ryzyko sporów i przyspiesza obsługę transakcji — giełdy frachtowe, banki rozliczeniowe i firmy logistyczne odwołują się do tych reguł w codziennych procedurach. W praktyce firmy wybierają reguły multimodalne (np. FCA, DAP) częściej w handlu kontenerowym, co wynika z rosnącego udziału transportu intermodalnego i potrzeby jasnego określenia miejsca przekazania towaru.

Nieprawidłowy wybór Incoterm może skutkować opóźnieniami i dodatkowymi kosztami—np. brak jednoznacznego określenia, kto dokonuje odprawy importowej, doprowadził w jednym przypadku do 5-dniowego zatrzymania kontenera i kosztów dodatkowych liczonych w tysiącach euro. He, she lub they, decydując o regule, powinni porównać wpływ na cash flow, odpowiedzialność za ubezpieczenie i wymagania dokumentacyjne, aby uniknąć takich ryzyk.

Kluczowe Reguły Incoterms: Co Wybrać?

Najczęściej stosowane reguły: EXW, FOB, CIF, DDP, DAP

EXW oznacza dla sprzedającego praktycznie minimalne zobowiązania — to on udostępnia towar w swojej siedzibie, a kupujący ponosi organizację transportu, odprawę eksportową i ryzyko od momentu odbioru; w praktyce eksporter z Polski sprzedający EXW do USA musi liczyć się z koniecznością przekazania pełnych dokumentów i instrukcji logistycznych, bo błędna odprawa może wygenerować dodatkowe opóźnienia i kary celne. FOB bywa stosowany przy transporcie morskim: sprzedający dokonuje odprawy eksportowej i załadowuje towar na statek w porcie załadunku, po czym ryzyko przechodzi w chwili załadunku na pokład, co jest korzystne dla kupujących organizujących główny fracht lądowo-morski.

CIF obejmuje koszt frachtu i minimalnego ubezpieczenia do portu docelowego (zwykle zgodnie z Institute Cargo Clauses C), jednak ryzyko przechodzi na kupującego już przy załadunku, więc kupujący często dokupuje rozszerzone ubezpieczenie; DAP oznacza dostawę do wskazanego miejsca bez odprawy importowej (kupujący zajmuje się cłem i VAT), natomiast DDP nakłada na sprzedającego obowiązek odprawy importowej i opłacenia ceł oraz podatków — reguła ta daje kupującemu największy komfort, ale sprzedający ponosi najwyższe zobowiązania administracyjne i finansowe.

Jak wybór reguły wpływa na koszty i ryzyka?

Decyzja o regule zmienia, kto płaci fracht, ubezpieczenie i podatki oraz kto ponosi odpowiedzialność za szkodę lub utratę towaru; dla przykładu przy cenie FOB 10 000 EUR i koszcie frachtu 2 000 EUR oraz minimalnym ubezpieczeniu 200 EUR, kupujący wybierający FOB ponosi dodatkowe 2 200 EUR, podczas gdy przy CIF sprzedający włącza te koszty do ceny. Przy wariancie DDP sprzedający musi ponadto opłacić cło i VAT — przy stawce cła 5% (500 EUR) i VAT 23% liczonym od wartości towaru + fracht + cło (10 000 + 2 000 + 500 = 12 500 EUR → VAT 2 875 EUR) oznacza to dodatkowe obciążenie około 3 375 EUR, co wpływa bezpośrednio na marżę i płynność.

Ryzyko operacyjne także znacznie się różni: przy CIF ubezpieczenie dostarczane przez sprzedającego często pokrywa tylko podstawowy zakres (Clauses C), więc kupujący może zostać z niedostateczną ochroną w razie uszkodzeń drogą morską; przy EXW kupujący odpowiada za odprawę eksportową i błędy mogą skutkować zatrzymaniem przesyłki lub karami. Przykładowo eksporter, który wybrał DDP dla klientów niemieckich, często musi zarejestrować się dla celów VAT w Niemczech — administracyjny koszt i ryzyko błędnej klasyfikacji taryfowej potrafią przewyższyć korzyści konkurencyjne.

Dopasowanie reguły do możliwości logistycznych i finansowych stanowi klucz: on powinien wybierać DDP tylko wtedy, gdy posiada lokalne struktury lub zaufanego agenta, ona może preferować FOB/CIF, jeśli chce uniknąć rejestracji podatkowych za granicą, a oni — zespoły zakupowe — powinni kalkulować wpływ na cash flow, bo DDP zwykle oznacza wcześniejsze wydatkowanie środków na cła i VAT przed odzyskaniem kwoty z faktury.

Odpowiedzialność w Transporcie: Kto Co Płaci?

Transport i jego koszty: Rozłożenie odpowiedzialności

Grupy reguł E/F/C/D determinują, kto ponosi koszty poszczególnych etapów transportu: przy FOB sprzedający opłaca załadunek na statek i formalności eksportowe, natomiast kupujący płaci fracht morski; przy CPT sprzedający opłaca przewóz do umownego miejsca przeznaczenia, lecz ryzyko przechodzi na kupującego w momencie przekazania towaru pierwszemu przewoźnikowi. W ruchu multimodalnym różnice są kluczowe — przy CIP sprzedający ponosi koszt i musi wykupić ubezpieczenie, natomiast przy EXW większość kosztów i ryzyk spada na kupującego już przy odbiorze w zakładzie sprzedającego.

Konkretne pozycje kosztowe to: transport lądowy (np. 500 EUR za przewóz 200 km), opłaty portowe/terminalowe (200–400 EUR), fracht główny (np. 2 000 EUR kontener 40′ na trasie Azja–Europa). Najbardziej niebezpieczne są opłaty demurrage i detention — mogą dodać kilkaset do kilku tysięcy euro przy opóźnieniach; to on lub ona musi ustalić w kontrakcie, kto je pokryje, aby uniknąć niespodziewanych kosztów logistycznych.

Cło i ubezpieczenie: Kto bierze na siebie ryzyko?

W przypadku opłat celnych i procedur importowych reguły Incoterms wyraźnie przypisują obowiązki: DDP oznacza, że sprzedający opłaca cło, VAT i przeprowadza odprawę celną po stronie importera; przy DAP i DAT/DPU obowiązek odprawy i zapłaty cła spoczywa na kupującym, chyba że strony postanowią inaczej. Przykład liczbowy: towar o wartości 10 000 EUR, stawka celna 3% → cło 300 EUR; do podstawy VAT dolicza się wartość towaru + fracht + ubezpieczenie + cło, co może znacząco zwiększyć kwotę podatku.

W zakresie ubezpieczenia sprzedający przy CIF dostarcza minimalne pokrycie (zwykle zgodne z ICC Clause C), podczas gdy przy CIP wymaga się wyższego standardu ubezpieczenia (zazwyczaj ICC Clause A lub równoważnego). Typowa praktyka to polisa na 110% wartości fakturowej; na przykład dla 10 000 EUR wartości towaru ubezpieczenie powinno pokrywać co najmniej 11 000 EUR, by zabezpieczyć roszczenia i koszty dodatkowe.

Dodatkowa uwaga praktyczna: podczas kalkulacji kosztów importowych kupujący powinien sprawdzić, czy podana przez sprzedającego wartość CIF/CIP zawiera wszystkie składniki bazy celnej — freight i insurance mogą zwiększyć VAT o kilkanaście procent. Oni często zabezpieczają się poprzez szczegółowe zapisy w umowie (np. „CIF Hamburg Incoterms 2025, insurance 110% ICC A”) oraz przez uzgodnienie, kto dostarcza dokumenty potrzebne do odprawy celnej, aby uniknąć kar i opóźnień celnych.

Ryzykowne Decyzje: Skutki Złego Wyboru Reguły

Wybór niewłaściwej reguły Incoterms może przekształcić opłacalny kontrakt w źródło strat: w jednym przypadku eksporter zastosował EXW wobec klienta bez doświadczenia w eksporcie i brak koordynacji spowodował dodatkowe koszty logistyczne i administracyjne rzędu 12–18% wartości faktury, magazynowanie i demurrage po €150–€300/dzień oraz opóźnienia dostaw trwające ponad dwa tygodnie. Inny przykład to sprzedawca, który przyjął DDP, nie uwzględniając lokalnych stawek celnych — po naliczeniu ceł i VAT nastąpiło obciążenie finansowe rzędu 8–15% wartości zamówienia, co wyeliminowało marżę z zamówienia.

Konsekwencje obejmują nie tylko koszty bezpośrednie: błędny wybór reguły często zamyka drogę do odszkodowania (np. brak odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej przy CIF) i generuje spory kontraktowe. Gdy oni (strony transakcji) nie precyzują wersji Incoterms i miejsca przejścia ryzyka, rosną ryzyka reklamacji, koszty prawne od €10 000 do €50 000 oraz ryzyko kar kontraktowych wynoszących zwykle 2–5% wartości zamówienia.

Przykłady konsekwencji niewłaściwego doboru

Praktyczny przypadek: importer zamówił elektronikę na warunkach EXW, nie posiadając uprawnień eksportowych — przewoźnik nie przejął towaru, towar wrócił do magazynu, a koszty składowania i ponownej odprawy wyniosły około €20–€30 za paletę dziennie, a stratny termin realizacji spowodował karę umowną 3% wartości zamówienia. Inny przypadek dotyczył sprzedawcy, który wybrał CIF, lecz ubezpieczenie okazało się niewystarczające przy szkodzie morskiej; ubezpieczyciel odmówił pokrycia części szkód z powodu braków w klauzulach — sprzedawca dopłacił ponad €30 000, by zrekompensować kupującemu.

Skutki operacyjne obejmują też blokady celne i mandaty: błędna deklaracja przy DDP bez właściwych dokumentów groziła karą administracyjną w wysokości €1 000–€10 000 oraz opóźnieniami liczonymi w tygodniach. On lub ona, jeśli nie zweryfikują kompetencji partnera logistycznego, często ponoszą koszty demurrage, magazynowania i retransporterów, które łatwo przewyższają zyski z transakcji.

Jak unikać pułapek w wyborze Incoterms?

Porównanie kosztów całkowitych powinno obejmować kalkulację landed cost: ceny towaru plus transport, ubezpieczenie, cła, VAT, opłaty portowe i magazynowe. Przy obliczeniach warto posłużyć się konkretnymi stawkami HS (cło może wynosić od 0% do nawet 30% w zależności od kodu) oraz realnymi stawkami demurrage (€100–€300/dzień) i kosztami odprawy celnej (~€100–€500). Oni powinni zestawić scenariusze dla EXW, FOB, CIF, DAP i DDP, aby zobaczyć, która reguła minimalizuje łączne ryzyko i koszty.

Systematyczne narzędzia redukują błędy: checklista dokumentów (Commercial Invoice, Bill of Lading, Packing List, Certificate of Origin, polisa ubezpieczeniowa), macierz odpowiedzialności i krótki proces weryfikacji kompetencji przewoźnika lub agenta celnego. He (sprzedawca) lub she (kupująca) powinni zawsze wpisywać pełną wersję Incoterms (np. „DDP [nazwa portu], Incoterms 2025”) w kontrakcie i załączyć kalkulację landed cost, co minimalizuje spory dotyczące momentu przejścia ryzyka.

Dodatkowe informacje: przed finalnym wyborem reguły warto przeprowadzić symulację kosztów i ryzyka dla minimum trzech wysyłek testowych, ustalić progi finansowe (np. jeżeli różnica w landed cost między DDP a FOB przekracza 10%, rozważyć zmianę warunków) oraz skonsultować projekt umowy z brokerem celnym i przewoźnikiem. Oni powinni także określić w umowie, kto pokrywa konkretne opłaty awaryjne (demurrage, koszty inspekcji celnej, dodatkowe ubezpieczenie), co zapobiega niespodziewanym obciążeniom finansowym.

Konflikty Handlowe: Jak Incoterms Mogą Wpływać na Spory?

Incoterms jako narzędzie w rozwiązywaniu sporów

Jasne określenie punktu przejścia ryzyka i kosztów w kontrakcie minimalizuje pole sporne, ponieważ arbitraż i sądy często odwołują się bezpośrednio do konkretnej reguły Incoterms. Oni, strony transakcji, muszą zawsze wskazać wersję reguł (np. Incoterms 2025) oraz dokładne miejsce (np. „EXW Warszawa” vs „FOB Gdańsk”), ponieważ różnice w interpretacji miejsca dostawy decydują o przyjęciu odpowiedzialności za uszkodzenia, opóźnienia i opłaty portowe.

Dokumenty handlowe stanowią kluczowe dowody: konosament, polisa ubezpieczeniowa i faktura handlowa muszą być spójne z wybraną regułą, aby skrócić czas rozstrzygania roszczeń. Gdy oni dołączają do umowy precyzyjny zapis o ubezpieczeniu (np. zakres ICC A vs. C) i procedurze reklamacyjnej, proces likwidacji szkody może zostać przyspieszony nawet o kilka tygodni w porównaniu z przypadkami, gdzie reguły są nieprecyzyjne.

Przykłady sporów związanych z niewłaściwym użyciem reguł

W jednym sporze eksportera z Polski i importera z Niemiec sprzedawca wystawił ładunek na warunkach FOB, ale towary zostały załadowane na nabrzeżu i nie otrzymano prawidłowego konosamentu; wynikowa kara za magazynowanie i demurrage wyniosła 12 000 EUR, a spór dotyczył pytania, kto miał zorganizować załadunek i zapłacić opóźnione opłaty.

Inny scenariusz: sprzedawca zastosował CIF, co zobowiązywało go do nabycia ubezpieczenia, lecz zakupił polisę pokrywającą wyłącznie ryzyka zgodne z ICC C; gdy ładunek stracił wartość wskutek pożaru na morzu, importer otrzymał tylko częściową rekompensatę i dochodzenie kosztów przekroczyło wartość strat. Równie powszechne są spory dotyczące DDP kontra DAP — niejasne ustalenie strony odpowiedzialnej za odprawę celną i VAT skutkowało mandatami skarbowymi oraz opłatami manipulacyjnymi.

Orzeczenia arbitrażowe i sądowe zwykle opierają się na dowodach pisemnych; brak jednoznacznie określonego miejsca dostawy, wersji Incoterms lub zakresu ubezpieczenia prowadzi do odrzucenia roszczeń i dodatkowych kosztów dla strony, która nie zadbała o precyzję. W praktyce rekomendowane jest wpisanie do kontraktu: wersja Incoterms, pełna nazwa miejsca oraz minimalne warunki polisy ubezpieczeniowej, co znacząco zmniejsza ryzyko długotrwałego sporu.

Praktyczne Wskazówki od BTLA: Negocjacje Kontraktów

Przy negocjacjach BTLA zaleca mapowanie wszystkich pozycji kosztowych na poziomie pozycji faktury: transport przed- i pośredni, odprawy celne, ubezpieczenie, opłaty terminalowe i podatki. Zamiast dyskutować jedynie o nazwie reguły (np. DDP czy FOB), oni rozbijają koszty na linie i przypisują je do poszczególnych stron umowy; to pozwala wyliczyć realny landed cost oraz porównać scenariusze porównywalne liczbowo. W praktyce oznacza to np. wybór FCA z przewoźnikiem kupującego, gdy klient chce kontrolować fracht i ubezpieczenie, lub CIP z minimalnym zakresem ubezpieczenia, gdy sprzedawca akceptuje większe ryzyko transportowe w zamian za wyższą cenę sprzedaży.

Analizy BTLA często opierają się na trzech wariantach symulacyjnych: sprzedawca odpowiada za większość (DDP), podział kosztów (CIF/CIP) oraz kupujący przejmuje większość obowiązków (EXW/FCA). W jednym z przypadków dla polskiego importera elektroniki symulacja wykazała, że przy stawce cła 4% i VAT 23% pełna sprzedaż DDP podniosła landed cost o ~9%, natomiast przejście na FCA zorganizowane przez kupującego dało oszczędność rzędu 7–8% w koszcie jednostkowym.

Jak BTLA wspiera swoich klientów w wyborze reguł?

BTLA przeprowadza audyt logistyczny i modeluje koszty dla minimum trzech scenariuszy Incoterms, uwzględniając stawki celne, VAT, opłaty terminalowe i potencjalne ryzyka demurrage. Oni przygotowują porównawcze zestawienia kosztów i ryzyk, pokazując np. ile wyniesie dodatkowy koszt obsługi celnej w kraju eksportera versus kraju importera oraz który wariant minimalizuje finansowanie zapasów i ekspozycję na kursy walutowe.

Oprócz kalkulacji kosztów zespół BTLA oferuje gotowe zapisy kontraktowe i klauzule zabezpieczające: określenie dokładnego miejsca dostawy wraz z terminalem, wymóg ubezpieczenia na minimum 110% wartości faktury (ICC A) oraz procedury postępowania przy reklamacjach i opóźnieniach. W rezultacie ich klienci otrzymują nie tylko rekomendację reguły, lecz także gotowy fragment kontraktu do negocjacji z partnerem.

Strategie efektywnego negocjowania warunków dostawy

Negocjacje należy zaczynać od precyzyjnego zdefiniowania miejsca dostawy (wraz z terminalem lub punktem przekazania), formy odprawy celnej i zakresu ubezpieczenia — brak precyzji w tym punkcie jest najczęstszą przyczyną sporów i dodatkowych kosztów. Oni rekomendują wpisanie minimalnego ubezpieczenia na poziomie 110% wartości faktury i wskazanie konkretnej polisy (np. Institute Cargo Clauses A), ustalenie, kto opłaca koszty magazynowania i demurrage oraz rozdzielenie odpowiedzialności za pre-carriage i on-carriage.

W praktyce negocjacyjnej BTLA proponuje klauzule dotyczące terminów przekazania dokumentów (np. dostarczenie dokumentów przewozowych w ciągu 48 godzin od załadunku), mechanizmy podziału ryzyka demurrage (np. 50/50 do określonego limitu) oraz kary za opóźnienia (przykładowo 0,5% wartości zamówienia za dzień, maksymalnie 5%), co daje partnerom jasne ramy działania i zmniejsza ryzyko długotrwałych sporów. Brak takich zapisów zwiększa prawdopodobieństwo opóźnień i dodatkowych kosztów, więc oni często testują wynegocjowane warunki na pilotażowych wysyłkach przed skalowaniem współpracy.

Zakończenie

Kluczowe wnioski

W praktyce wybór reguły przekłada się bezpośrednio na marżę i cash flow: różnice między EXW, FOB, CIF a DDP często wynoszą od kilku do kilkunastu procent wartości transakcji — przy imporcie kontenera o wartości 50 000 EUR dodatkowe koszty i ubezpieczenie mogą zwiększyć wydatki o 2 000–6 000 EUR. On musi pamiętać, że przy FOB ryzyko przechodzi w momencie załadunku na statek, podczas gdy przy DDP sprzedawca bierze na siebie całkowite koszty i ryzyko do dostawy, co w praktyce może oznaczać konieczność opłacenia ceł, VAT i odprawy celnej po stronie sprzedającego.

Ona i oni powinni w umowie zawsze wskazać pełną formułę i miejsce (np. „Incoterms 2025, DAP Port Gdynia”) oraz uregulować odpowiedzialność za ubezpieczenie i formalności eksportowo‑importowe; praktyczne podejście to negocjowanie konkretnych kosztów frachtu i limitów odpowiedzialności oraz wpisanie zapisu o obowiązku zgłoszenia szkody w określonym terminie (np. 7 dni od odbioru), co minimalizuje spory i realnie obniża ryzyko finansowe.

FAQ

Q: Co to są Incoterms 2025 i dlaczego są ważne?

A: Incoterms 2025 to zestaw międzynarodowych reguł opracowanych przez ICC określających moment dostawy towaru, podział kosztów i moment przeniesienia ryzyka między sprzedającym a kupującym. Nie zastępują umowy sprzedaży, ale precyzują obowiązki stron dotyczące transportu, odpraw celnych, ubezpieczenia i dostawy. Stosowanie precyzyjnie wybranego warunku Incoterms w umowie zmniejsza niepewność, ogranicza spory i ułatwia kalkulację ceny, kosztów logistycznych oraz wymagań ubezpieczeniowych.

Q: Jak reguły Incoterms 2025 dzielą koszty i ryzyka między sprzedawcę a kupującego — przykłady praktyczne?

A: Incoterms rozdzielają obowiązki według miejsca i momentu przeniesienia ryzyka oraz ponoszenia kosztów. Przykłady: EXW — sprzedający minimalnie: towar gotowy w jego siedzibie; wszystkie koszty i ryzyka po stronie kupującego. FCA — sprzedający dostarcza towar przewoźnikowi i dokonuje odprawy eksportowej; ryzyko przechodzi przy przekazaniu przewoźnikowi. FOB/FAS (transport morski) — ryzyko przechodzi, gdy towar znajdzie się na statku/na burcie; koszty załadunku po stronie sprzedającego, dalszy fracht po kupującym. CFR/CIF — sprzedający opłaca fracht do portu przeznaczenia (CIF dodatkowo minimalne ubezpieczenie), lecz ryzyko przechodzi na kupującego w porcie załadunku. CPT/CIP — sprzedający opłaca przewóz do umówionego miejsca; w CIP sprzedający musi także zapewnić ubezpieczenie na korzyść kupującego (szersze warunki ubezpieczenia niż w CIF). DAP/DPU/DDP — sprzedający ponosi koszty i ryzyka aż do wskazanego miejsca (DPU — towar wyładowany na miejscu), a DDP oznacza, że sprzedający ponosi również odprawę importową i wszelkie cła; kupujący ma najmniejsze obowiązki przy DDP. Kluczowe: moment przeniesienia ryzyka i zakres obowiązków kosztowych mogą być różne — zawsze wskazuj dokładne miejsce dostawy i wersję „Incoterms 2025”.

Q: Jak praktycznie dobrać odpowiedni Incoterm 2025 przy imporcie i eksporcie?

A: Wybór zależy od rodzaju transportu, kompetencji i gotowości stron do organizacji frachtu/odpraw celnych, apetytu na ryzyko i negocjowanej ceny. Jeśli kupujący ma własną sieć logistyczną i chce kontrolować fracht — korzystne są FCA, FOB lub CPT. Gdy sprzedający oferuje usługę „pod klucz” i ma doświadczenie w imporcie — DAP, DPU lub DDP mogą być wygodne (DDP oznacza największe zobowiązania dla sprzedającego). Przy transporcie morskim, gdy sprzedający ma dostęp do korzystnych stawek i chce zapewnić ubezpieczenie — CIF/CFR/CIP mogą być użyteczne, pamiętając o różnicy między przeniesieniem ryzyka a obowiązkiem opłacenia frachtu/ubezpieczenia. Zawsze: 1) precyzyjnie wskazuj miejsce dostawy i wersję „Incoterms 2025”, 2) ustal, kto robi odprawy eksportowe/importowe i płaci cła, 3) rozważ zakup ubezpieczenia jeśli ryzyko przechodzi wcześnie, 4) konsultuj zapisy z działem logistyki/prawnikiem przy złożonych łańcuchach dostaw.

Autor:

Dr Artur Oleś

Adwokat, Doradca podatkowy, EMBA

Adwokat, doradca podatkowy, doktor nauk prawnych, EMBA, Prezes Sądu Arbitrażowego przy RIPH w Gliwicach. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z optymalizacjami podatkowymi, fuzjach i przejęciach oraz w prawie karnym i karno-skarbowym. Autor publikacji naukowych poświęconych m.in. ordynacji podatkowej, podatkowi VAT i dochodom uzyskiwanym za pośrednictwem planów motywacyjnych w postaci akcji oraz opcji na akcje.  Posiada bogate doświadczenie i szeroką wiedzę z zakresu prawa i podatków.

Skontaktuj się ze specjalistą